„Tryptyk z betonu, zmęczenia i śniegu”

tryptyk

I nagle skończy się to wszystko, w co wierzysz, co kochasz, zasypie śnieg
Dziki uniesie cię wiatr, upuści cię nagle, uderzysz, ufałeś mu tak

Ale ty nigdy nie poddasz się
Ale ty nigdy nie poddasz się

Nie wierz nigdy, nie, w tych, co ciągle udają i ciągle uśmiechają się
 Nie wierz nigdy, nie, w to niebo, które zawsze niebieskie jest

Myslovitz, „Nienawiść”

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: