Agatha Christie, „Zabójstwo Rogera Ackroyda”

Lekarz James Sheppard mieszka w niewielkiej wiosce King’s Abbot wraz z siostrą Karoliną, która żywo interesuje się lokalnymi wydarzeniami. Inaczej mówiąc, umiłowanie plotkowania jest wpisane w jej osobowość. A tematy same się mnożą. Pani Ferrars popełniła samobójstwo. Podobno otruła męża i dręczyły ją wyrzuty sumienia. Również bogaty Roger Ackroyd został zasztyletowany w swoim gabinecie. Pytanie, przez kogo, pulsuje w całej powieści. Całe szczęście, że w pobliżu znalazł się Herkules Poirot, niezrównany detektyw. Chciał odpocząć, porzucić pracę, hodował więc sobie dynie, ale na prośbę Flory Ackroyd przeprowadził subtelne dochodzenie. Przenikliwy jegomość! Małe pomysły, drobne szczegóły, pozornie błahe słowa, rozmowy, obserwacja i psychologiczne eksperymenty prowadzą go ku rozwiązaniom zagadek. Przy całej swej pewności siebie udaje niezorientowanego, prostodusznego człowieka. Najpierw uważnie słucha, potakuje, a potem rzuca jedno celne pytanie, które zbija rozmówcę z pantałyku. Interpretację faktów zachowuje dla siebie. Aż do rozstrzygającego finału.

Poirot spojrzał na niego z zachwytem.
— Pan pracuje z niesłychaną dokładnością, inspektorze — zauważył. Jakże pan wykrył mordercę, jeśli wolno spytać?
— Ależ proszę bardzo! Przede wszystkim metoda. Zawsze to mówię, tylko metoda.
— Ach! Wykrzyknął Poirot. — To również moje ulubione słowo. Metoda, porządek i małe, szare komórki.
— Komórki? — spytał inspektor, wytrzeszczając oczy.
— Tak, małe komórki mózgu — wyjaśnił Belg.
— Aha, aha, no tak, wszyscy z nich chyba korzystamy.
— W mniejszym lub większym stopniu — mruknął Poirot.

— Drogi przyjacielu — powiedział łagodnie, lecz z lekkim wyrzutem.
— Herkules Poirot nie ryzykuje pobrudzenia rąk, jeśli nie ma pewności, że osiągnie swój cel. To byłoby śmieszne i absurdalne, a ja nigdy nie jestem śmieszny!

Agatha Christie, Zabójstwo Rogera Ackroyda, tłum. J. Zakrzewski, Warszawa 2000.
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: