Anne Fadiman, „Ex libris. Wyznania czytelnika”

O tym, że eseje Anny Fadiman cechuje znaczna siła oddziaływania, mogę poświadczyć osobiście. Otóż po przeczytaniu jednego z nich, „Wiecznego atramentu”, odezwała się we mnie nieodparta pokusa, by zerwać się, pójść do sklepu i kupić pióro, co też niezwłocznie uczyniłam. Wprawdzie nie jest tak stylowe jak opisywany niebieski parker ani nie wiąże się z nim żadna mroczna anegdota, pokroju tej o Walterze Scotcie, któremu na polowaniu nagle przyszło do głowy genialne zdanie i by się nie ulotniło, pisarz zabił kruka, a potem piórem umoczonym w jego krwi zapisał słowa, ale swój urok ma. Mogę dodać, że podobnego rodzaju tęsknot książka budzi więcej. Po przetrawieniu „Psot wieloczłonowców” zaobserwowałam u siebie chęć wzięcia udziału w podobnej zabawie. Zasady są proste — kto wynajdzie najdłuższe słowo, zwycięża. Z autorką wygrał jej starszy brat Kim „paradimetylaminobenzaldehydem”. Kiedy połknęłam esej o zwyczaju czytania książek w miejscach przez nie opisywanych, przypomniałam sobie, iż „Nieznośną lekkość bytu” zgłębiałam w Czechach, ojczyźnie autora. Z Kundery nic już prawie nie pamiętam, za to mam gdzieś czterolistną koniczynę, zasuszoną w tej właśnie książce, i wynotowany cytat o pięknie…

O pasjach i przyjemnościach miłośnika książek pisze Anna Fadiman wnikliwie, błyskotliwie, dowcipnie. Przedstawia swoją rodzinę, wyłapującą w restauracji literówki w menu (jak smakuje „kaczka po rekińsku”?). Opisuje reakcję męża po usłyszeniu pytania: „Czy uważasz mnie za niezrównanej piękności i nieskalanej czystości kwiat, który został położony na twej piersi?”. Wątpliwość ta towarzyszyła lekturze „Zwierciadła prawdziwej kobiecości. Księgi nauk, pomocnych kobiecie w jej ziemskiej drodze”. Zapewne nie każdy uważa, że najlepszym prezentem urodzinowym jest kilka kilogramów książek z antykwariatu, ale niejeden się zaśmieje, gdy przeczyta o najczęstszej reakcji autorki na gastronomiczne odwołania w literaturze, czyli o przemożnej chęci najazdu na lodówkę. Taki dystans zbliża.

Anne Fadiman, Ex libris. Wyznania czytelnika, tłum. H. Pustuła, P. Piasecki, Kraków 2010.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: