Agatha Christie, „Boże Narodzenie Herkulesa Poirot”

Zacny z pana chłop, Poirot! [s. 78]

Akcja dzieje się w Boże Narodzenie, ale o samym święcie nie dowiadujemy się wiele. Stanowi ono raczej pretekst do zorganizowania wielkiego spotkania rodzinnego, zjazdu krewnych, którzy nie widzieli się od lat i raczej nie czuli palącej potrzeby zacieśniania rozrastającego się dystansu. Posunięty w latach (i złośliwości) Simeon Lee zapragnął zgromadzić przy sobie dzieci wraz z małżonkami wcale nie po to, by naprawić krzywdy i odbudować więzi, lecz po to, by pobawić się w wyrafinowaną grę. Znał słabe punkty bliźnich, więc potrafił celnie w nie trafiać, a to sprawiało mu radość przeogromną. Nikomu serce nie pękło, gdy zginął. Wszystkie serca zadrżały jednak pod naporem pytania, kto zabił. Starca znaleziono pośród poprzewracanych mebli w zamkniętym pokoju. Nikogo (żywego) w pomieszczeniu nie było. Ucieczka oknem nie wchodzi w rachubę. To prowadzi do wniosku, że mordercą jest ktoś z domowników. Szczęściem w okolicy znajduje się pan Poirot, który świąteczne dni spędzi na rozwikływaniu zagadki.

Komisarz zdradzał pewne rozczarowanie, jak właściciel psa, który nagle nie chce podać łapy.
— Może panowie pozwolą mi działać po swojemu?
— Co oznacza po swojemu?
— Chciałbym sobie pogawędzić z kilkoma członkami rodziny — tłumaczył Poirot. — I to niejeden raz.
— Czy sądzi pan, że coś pominięto w śledztwie i trzeba ich przesłuchać ponownie? — spytał zaintrygowany komisarz.
— O nie! Nie przesłuchiwać… tylko porozmawiać.
— Dlaczego? — padło pytanie Sugdena.
Herkules Poirot zaczął gestykulować z emfazą.
— Podczas konwersacji można sobie wyjaśnić wiele szczegółów! Jeśli ktoś będzie wiele mówił, siłą rzeczy powie w końcu prawdę!
— A więc sądzi pan, że ktoś kłamał?
Poirot westchnął ciężko.
— Mon cher, przecież wszyscy kłamią w mniejszym czy większym stopniu. Dokonam pożytecznej rzeczy: oddzielę niewinne kłamstewka od kłamstw istotnych [s. 131-132].

Zastanawiam się, co sprawia, że Agatha Christie znana jest na świecie jako Królowa Kryminału. Jej powieści skonstruowane są według podobnego schematu: najpierw otrzymujemy charakterystykę postaci, gdy się z nimi zaznajomimy, akcja (rozumiana jako śledztwo) zaczyna rwać do przodu, zwieńczenie utworu stanowi natomiast przemowa detektywa, ujawniającego prawdę i sposób dotarcia do niej. Sposób ten najczęściej polega na przeprowadzeniu szeregu rozmów. Osoby, które mają zwyczaj opuszczania tekstu ciągłego i czytania jedynie dialogów, mogą poczuć się usatysfakcjonowane. Dialogów bez liku! Czasem wydaje się to sztuczne. W recenzowanym kryminale na przykład występuje scena, kiedy Hilda pyta Dawida o braci, a on zaczyna opowiadać o swoim rodzeństwie — zupełnie jakby spotkali się pierwszy raz, a nie byli od dawna małżeństwem (rozumiem jednak, że ekspozycja musi być, trzeba jakoś wyjaśnić zawiłości rodzinnych związków, a sytuacja, kiedy opowiada o nich sam zainteresowany, jest czytelniczo atrakcyjna). Ciąg rozmów… Słowa spełniają czasem funkcję tarczy, Poirot z psychologiczną dociekliwością szuka w tej tarczy pęknięć. To intryguje.

Ja jeszcze lubię wyłapywać z tekstu pewne drobne spostrzeżenia, porównania małe. Chociażby takie.

Kąciki czerwonych warg Pilar uniosły się nieznacznie. Jej usta stały się nagle okrutne i zachłanne jak u kota albo dziecka; jak u kogoś, kto chce zaspokoić swoje pragnienia i nie dba o litość [s. 10].

Agatha Christie, Boże Narodzenie Herkulesa Poirot, przeł. B. Jabłońska, Gdańsk 1992.
Reklamy

4 thoughts on “Agatha Christie, „Boże Narodzenie Herkulesa Poirot”

  1. Czytałam Christie całe lata temu i wtedy ją uwielbiałam… Mały detektyw był moim idolem ;) coś mnie ciągnie, żeby znów po nią sięgnąć. Ciekawe, jakbym ją teraz odebrała?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: