Ostrość spojrzenia

Zrobiłam dzisiaj coś, co pozwoli mi inaczej spojrzeć na świat. Dostrzec wyraźniej szczegóły. Tam sięgnąć, gdzie (dotąd) wzrok nie sięgał. Innymi słowy, byłam u optyka i odebrałam nowe okulary.

Aż się w głowie kręci.

Advertisements

3 thoughts on “Ostrość spojrzenia

  1. A ja uciekłem z gabinetu okulistycznego po tym jak chciała mi wsadzić do oka coś wyglądającego na cyrkiel, to miało być niby mierzenie ciśnienie dna oka. Ale się nie dam, tak samo jak nigdy bym szkieł kontaktowych nie wsadził.

    Kiedyś jak jeszcze w szkole nie nosiłem okularów i słabo widziałem to rozszerzałem skórę „na chińczyka” i ostrość się poprawiała :)

  2. Jak mnie zaprowadzisz za rękę to może pójdę :)

    One mnie wtedy chyba trzy trzymały ;) A ja mówię im, że to naturalna reakcja jest jak powieka się zamyka gdy się coś wkłada do oka, zdenerwowałem się po kilku próbach i wyszedłem.

    Wiem, że to niepoważne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: