Drabina w ciemności

„Nie ma nic trudnego we wchodzeniu po drabinie po ciemku. W zasadzie wchodzenie po drabinie po ciemku ma tę wyższość nad wchodzeniem po drabinie, kiedy jest jasno, że nie widzi się otchłani pod własnymi stopami”.

Alan Bradley, Zatrute ciasteczko, przeł. J. Polak, Poznań 2009, s. 230.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: