Kto szuka

Kupiłam dzisiaj „Salamandrę” Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Na dworcu, toteż tomik pachnie dworcem. I papierosami. W środku znalazłam Lenina. Składaną kartkę z portretem wodza rewolucji w złoconej ramce. Na jego twarz pada światło, z oczu bije blask. Wygląda jak dobroduszny wujek. Wewnątrz kartki ktoś zamaszyście napisał życzenia: „Wszystkiego najlepszego, Kuba”.

Kiedyś w „Dziennikach gwiazdowych” Lema znalazłam banknot jakiegoś egzotycznego państwa, a w „Manifestach programowych futurystów polskich” kartkę ze starego kalendarza z poradami sercowymi i błyskotliwą radą, że nie należy wypijać napoju do końca, jeśli się go pije przez słomkę, bo w słomce „brzydko zaburczy”.

Morał wpisu jest taki, że w książkach można dużo znaleźć.

Advertisements

4 thoughts on “Kto szuka

  1. Ta poetka mi się dobrze kojarzy przez wiersz „Do mięsożerców”.

    Kiedyś 5 lat mięsa nie jadłem, teraz znów zawracam :) Ale tak z dala od wegetarian, nie jestem fanatycznym ekologiem. Właściwie to nie jem z etycznego punktu widzenia, nie zmuszam się do miłości względem wszystkich zwierząt.

    Niektórzy to naprawdę ostro porąbani są. Na takiej stronie o weganizmie wyczytałem pogląd czyjś, że jak zwierze zaatakuje człowieka to trzeba im dać równe szanse do obrony. Nie wiem czy jest sens to komentować nawet, tak jakby dla bandyty do którego mierzy policjant z broni też trzeba by ją dać.

    Innych jej wierszy nie znam :(

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: