Miłość i śmierć

„Miłość jako choroba, zmyślenie, wyznacza jednak kres życiu. Miłość objawia bowiem swoje piękno i piękno życia wyłącznie raz — w pierwszym akcie spełnienia, do którego wiodły męki i trudy niepewności. Aby przeżyć taki akt powtórnie, bohater musiałby narodzić się od nowa; aby zaś narodzić się powtórnie — musi umrzeć. Dlatego Konwicki kojarzy akt inicjacji — miłosnej i poznawczej — ze śmiercią, traktując oba wydarzenia jako wyjaśnienie zagadki życia”.

Przemysław Czapliński, Tadeusz Konwicki, Poznań 1994, s. 62.
Reklamy

One thought on “Miłość i śmierć

  1. Kiedy stało się rzeczą jasną, że Mistrz wkrótce umrze, uczniów ogarnęło przygnębienie.

    Uśmiechając się Mistrz powiedział:
    – Czyż nie rozumiecie, że to właśnie śmierć nadaje piękno życiu?

    – Nie. Wolelibyśmy – wbrew temu co mówisz, byś nigdy nie umarł.

    – Wszystko, co naprawdę żyje – musi umrzeć.
    Popatrzcie na kwiaty – tylko sztuczne nigdy nie umierają.

    ps. to nie z Coelho :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: