„Turniej garbusów, literatura”

„Już na samym początku Vademecum zmuszeni jesteśmy rozczarować P.T. Zainteresowanych: istnieją, niestety, tylko dwa sposoby wyboru zawodu literata:

a) sposób nagły
b) sposób z rozmysłem.

Sposób nagły ma tę przewagę nad sposobem z rozmysłem, że wybór jego nie zajmuje sporo czasu, nie zarywa nocy, nie odbiera apetytu, a więc w rezultacie nie osłabia organizmu. Ponadto, w wypadku jeśli zainteresowany ma słabszą wolę, sposób z rozmysłem kryje w sobie niebezpieczeństwo ostatecznego podjęcia decyzji również na n i e, przez co siebie lekkomyślnie pozbawia się satysfakcji pisania, natomiast rodzinę i znajomych — zaszczytu posiadania w swym gronie literata. Pastwą takiej lekkomyślności stają się również tzw. korzyści wydatne związane z zawodem literata, z których na przestrzeni dziejów, we wszystkich krajach świata, skorzystało już, bądź co bądź, kilka tysięcy osób. Przekładając tedy sposób nagły na sposób z rozmysłem śpieszymy poinformować, jak do niego dojść najłatwiej. Najbardziej wypróbowaną metodą nagłego wybrania zawodu literata jest systematyczna lektura tzw. bieżącej produkcji literackiej. Mniej odważni po dziesiątej przeczytanej książce, bardziej odważni już w trakcie pierwszej dochodzą do wniosku, że potrafią pisać co najmniej tak samo, jeśli nie lepiej. Kiedy czujemy, że wniosek ten nie sprecyzował się nam jeszcze dostatecznie mocno, czytamy dodatkowo od jednej do trzech dalszych, dowolnie wybranych książek. Ilość ta, jak uczy praktyka, nawet najbardziej opornych ostatecznie przekonuje o trafności dokonanego wyboru. Zwracamy przy tym w szczególności uwagę na wybór lektury spośród tzw. bieżącej produkcji. Wszelkie wybrzydzania, polegające na starannym doborze książek tylko najsławniejszych autorów, niepotrzebnie opóźniają podjęcie nagłej decyzji, a nawet bywają wypadki, że wręcz do tej decyzji nie doprowadzają”.

Jerzy Wittlin, Vademecum grafomana, Kraków 1972, s. 14-15.
Reklamy

3 thoughts on “„Turniej garbusów, literatura”

  1. Kolega niedawno zbierał fundusze na takiej stronie Polak Potrafi, na swoją podróż skuterem po całej Polsce w czasie której będzie pisał opowiadania umotywowany tym co zobaczy, które potem wyda. Jest już w trasie.

    To tak raczej B :) Chociaż pomysł pewnie pojawił się nagle, więc może A ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: