Etyka

„Co jest, co może być fundamentem takiej etyki? Jedyna wartość ludzkiego świata, jaka opiera się nie na zasadzie nadrzędnego autorytetu, lecz równorzędnej identyfikacji: drugi człowiek. Nie Człowiek z dużej litery, którego abstrakcyjnym imieniem chętnie szafował powieściowy Settembrini, ale człowiek konkretny, ten, który właśnie w tej chwili umiera w okopie, osuwa się pod ścianą straceń, chowa w dłoniach spoliczkowaną twarz, płacze w poczuciu poniżenia i opuszczenia. Tylko rozważenie stosunku ja do nie-ja, do kogoś, kto nie jest mną, lecz jest tak samo jak ja człowiekiem, może mi pomóc w jedynie pewny sposób oddzielić dobro od zła.

[…] Wszelkie etyki autorytarne opierają się — jak o tym szczegółowo pisał Fromm w Ucieczce od wolności  — na sadomasochistycznym stosunku ja do nie-ja, na założonej z góry nierówności: autorytet musi górować nade mną i przytłaczać mnie, abym mógł być przekonany o jego potędze. Etyka Bez Autorytetów, w której jedyną miarą wartości jest ów drugi człowiek, rozumie miłość bliźniego jako równouprawnienie: prawdziwie szanować drugiego człowieka mogę tylko wtedy, gdy wartością bezsporną jest dla mnie moje własne człowieczeństwo, gdy nie pozwalam go stłamsić i zniszczyć”.

Stanisław Barańczak, Zmieniony głos Settembriniego [w:] tegoż, Etyka i poetyka, Kraków 2009, s. 35-36.
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: