Wnętrze

„Dalej od szosy przesuwały się powoli rzędy spalonych chat, zburzonych domów, osmalonych i połamanych drzew, wydeptanych pól, z wielkimi wyrwami i lejami od bomb.
W czarnych kwadratach wypalonych do cna obór i stajni leżały wypukłe, wielkie, zwęglone kadłuby koni i krów. W ruinie jednej chaty bez dachu i bez ścian stała przy ocalałym piecu kuchennym wiejska kobieta i gotowała mimo wszystko jakąś strawę w wysokim czarnym garnku.
[…] Jechali cały dzień i gdy zapadła noc, przybyli w swoje okolice. Wrócili równo w miesiąc od dnia, gdy stąd odeszli. I tu także ujrzeli kilka domostw w ruinie, z których gruz leżał na uliczce, jak wypłynięte wnętrzności. Teodozja zakryła sobie oczy przed tym strasznym widokiem. Wreszcie wózek stanął. Mąż odjął Teodozji ręce od twarzy. Oniemiała, poznając w ciemności kształt domu swego, który ocalał, czarny na jaśniejszym odeń niebie nocy.
Zeszła z wozu, uklękła na ziemi i ucałowała stopień schodów wiodących na ganek. Wierna, uboga kobieta otworzyła im drzwi i pokazała nie zniszczone wnętrze, którego pilnowała i strzegła, jakby było jej własne. Nie działała elektryczność, ale znalazły się świece i nawet jedna lampa naftowa. Znalazła się nawet zapomniana piżama męża i jego ciepłe pantofle. I perski sumak, wiszący zwykle nad tapczanem.
Po strasznej drodze i rozmieszczonych wzdłuż niej widzeniach te zaciszne, własne ściany wydały się Teodozji rajem.
W niezmiernym wzruszeniu objęła Teodozja męża i ze łzami powiedziała: «Najdroższy, teraz widzę naprawdę, że jest Bóg».
Mąż odsunął się od niej zawstydzony”.

Zofia Nałkowska, Charaktery, Warszawa 1968, s. 66-68.
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: