Daniel Mróz

Zachwyt na dziś — logo Google
Dzisiejsze logo (minigra), związane z sześćdziesiątą rocznicą publikacji „Astronautów” Lema, zostało zainspirowane „Cyberiadą” i rysunkami Daniela Mroza. Pomysłodawcą projektu jest Michał Wichary, rysunki wykonała Sophia Foster-Dimino. Coś pięknego.

Niepokojący Mróz
Daniel Mróz to polski grafik, scenograf i rysownik. Przez wiele lat zamieszczał rysunki w „Przekroju” i tworzył szatę graficzną tego pisma. Ilustrował książki Stanisława Lema, Stanisława Mrożka, Ludwika Jerzego Kerna, Jerzego Szaniawskiego, Jerzego Harasymowicza, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, Stanisława Jerzego Leca czy Franza Kafki. Budował swój artystyczny świat z elementów realistycznych, przetwarzając je i mieszając, aż nasiąknęły nastrojem bardzo dalekim od realizmu, niepokojącym i zagadkowym. Artysta tworzył głównie rysunki tuszem i ołówkiem oraz kolaże.

Rysunki Mroza do „Cyberiady”

Więcej ilustracji tutaj.

Cytat
„Daniel Mróz, bo o nim tu mowa, jako grafik książkowy — do tej dziedziny ze zrozumiałych powodów tutaj się ograniczę — stworzył, zaryzykowałbym tu słowo: epokowy styl, narzucając własną, niebanalną i sugestywną, współczesną, a równocześnie fantastycznie monstrualną wizję świata. Literaturze narzucił kilka oryinalnych propozycji, w ukształtowaniu pewnych postaci (Chryzostom Bulwieć, Profesor Tutka) dorównujących, a często przerastających koncepcję pisarską, rzucając własne, swoiste spojrzenie na czyjąś twórczość. Takie rzeczy zawsze się liczą, chociaż często budzą też sprzeciw zainteresowanych, co jest również jasne i zrozumiałe.
Daniel każdą oddaną mu do zilustrowania książkę czyta dokładnie, od deski do deski (rzadko który grafik tak robi), a potem ilustruje ją tak, jakby jej wcale nie czytał. Dla Mroza czyjeś teksty są tylko pretekstem”.

Wiktor Franz, Książek powijanie. Philobiblońska suita, Kraków 1978, s. 204-205.

 

Subtelne określenie literatury science fiction używane przez Mroza
„Pierdoły międzyplanetarne” :)

Okładka książki „Przedmieście Nigdy” Afanasjewa z Sopotu

Sławomir Mrożek o ilustracjach Mroza zdobiących jego książki
„Od tej pory ludzie myślą, że ja to Ty, a Ty to ja, ponieważ moje nazwisko jest zdrobnieniem Twojego, a Twoje rysunki tak dobrze ilustrują mój tekst, że nikt nie wierzy, że to kto inny pisał, a kto inny rysował”.
(Cytat wyłuskałam z artykułu „Z papierosem i pod krawatem kot”).

„Deszcz” Mroza z 1956 roku

 

Ogłoszenie drobne
Gdyby ktoś chciał mnie uszczęśliwić, mógłby wypatrzyć w jakimś antykwariacie książkę „Daniel Mróz” Jerzego Kwiatkowskiego z 1961 roku i mi ją kupić. Ewentualnie mógłby znaleźć jakąś aukcję internetową i wysłać mi do niej link.
Dopisek późniejszy
Już nie trzeba mnie uszczęśliwiać. Już ktoś to zrobił.

Advertisements

6 thoughts on “Daniel Mróz

  1. Wspaniałe:
    dzisiejsze Google,
    rysunki Mroza,
    cytaty z Lema,
    Twoje umiejętności
    wiązania w supeł
    myśli.

  2. Przedmówczyni ;)

    Byłam dzisiaj na spotkaniu z Jackiem Gutorowem organizowanym w ramach Opolskiej Jesieni Literackiej. Powiedział tam, że według niego zadaniem krytyka powinno być przekazywanie czytelnikowi fascynacji tekstem. Bliska mi to definicja szeroko rozumianego pisania o pisaniu innych. Cieszę się, jeśli udało mi się zachwyt Mrozem przekazać komuś jeszcze.

  3. :)
    Ciekawe to było spotkanie, mam nadzieję, że może kiedyś Tobie też uda się pana Gutorowa posłuchać. Mówił przede wszystkim o swojej „Księdze zakładek”, która niedawno się ukazała. I nawet autograf mam :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: