Spławik

Źródło bije tu

„W jeszcze innym pokoju poddasza błogo wypoczywają pan Bergamini i pan Giacomini, który, jak zwykle, łowi ryby. Zarzucił z okna przynętę i czeka. Głównym zajęciem prawdziwego wędkarza jest czekanie. Łowić ryby może każdy głupi. Taka przynajmniej jest jego opinia.
— To tak, jak na olimpiadzie — wyjaśnia. — Nie zwycięstwo jest ważne, ale uczestnictwo.

Za jego plecami czeka również pan Bergamini. Przypadek graniczący z cudem sprawił, że natrafili na siebie prawdziwy wędkarz i autentyczny obserwator wędkarzy, taki, co nie traci cierpliwości, kiedy wedkarz niczego nie złowi, lecz trzyma ręce w kieszeniach, pali fajkę, patrzy i spędza czas, nie pozwalając sobie na zbędne komentarze.

W rozmowach wędkarz i obserwator wspominają połowy z minionych lat, z innych miejsc lub przekazują sobie uwagi na rozmaite tematy.
— Czy zauważył pan — mówi pan Giacomini — że Anzelm nigdy nie rozstaje się ze swym parasolem?
— Mam wrażenie — odpowiada pan Bergamini — że zabiera go ze sobą nawet pod prysznic.

Rzeczywiście, Anzelm zawsze nosi ze sobą parasol z czarnego jedwabiu, zawieszony drewnianą rączką na ramieniu.
— Ale to porządny człowiek.
— Złego słowa nie można powiedzieć.

Kiedy nadchodzi jego zmiana, pan Giacomini pozostawia przymocowaną do okna wędkę i prosi pana Bergaminiego, żeby co jakiś czas rzucił okiem na spławik. Pan Bergamini jest prawdziwym obserwatorem wędkarzy: nie przestaje patrzeć nawet wtedy, gdy wędkarz sobie poszedł”.

Gianni Rodari, Był sobie dwa razy baron  Lamberto, czyli tajemnice wyspy San Giulio, przeł. J. Mikołajewski, Warszawa 2004, s. 14-15.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: