Urwany film, czyli konstrukcja szufladowa

Śniło mi się, że jestem w jakimś zabytkowym wnętrzu z fortepianem. Świtało. Miałam kłaść się spać. Pomyślałam, że dobrze zasypiać nad ranem, bo przynajmniej nie trzeba już bać się ciemności. Była tam też komoda z szufladami. Nie wiem, czy zdawałam sobie sprawę, co w nich jest, czy chciałam z ciekawości zajrzeć do jednej i się przekonać. Pewnie się nie dowiem, bo w tym momencie coś mnie obudziło. A może ciąg dalszy nastąpi?

Zagadka — co było w szufladzie?

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: