Teatr Pod Namiotami

Teatr Pod Namiotami ma zaszczyt zaprosić na… blogowy spektakl. Stroje wieczorowe nie obowiązują. Istnieje natomiast pewna trudność lub — jeśli się spojrzy z innej perspektywy — dogodność. Otóż wszystko należy sobie wyobrażać — tekst w umyśle ożywiać, w rolach głównych i pobocznych przyjaciół, znajomych lub ulubionych aktorów obsadzać, a scenografię wedle uznania obmyślić (optymistom niech świeci słońce, pesymiści mogą mieć nad głowami ciemne chmury itd.). To będzie kolaż fragmentów, przeplatanka wrażeń. Zaczynamy!

AKT I
fragment Lekcji Eugène’a Ionesco

SCENA PIERWSZA I OSTATNIA

PROFESOR
Dalej… są zawsze identyczne, podobnie jak wszystkie odmiany, zamiany, rdzenie, przedrostki, przyrostki, jednostki i pierwiastki.
UCZENNICA
Pierwiastki słów są kwadratowe?
PROFESOR
Kwadratowe albo sześcienne. To zależy.

AKT II
dwa fragmenty Łysej śpiewaczki Eugène’a Ionesco

SCENA PIERWSZA

PANI SMITH
Moja mała Mary, idź sobie do kuchni i czytaj swoje poematy przed lustrem.
PAN MARTIN
Popatrz, ja również czytam swoje poematy przed lustrem, chociaż nie jestem wcale służącą.
PANI MARTIN
Ale dziś rano, kiedy przeglądałeś się w lustrze, nie zauważyłam tam ciebie.
PAN MARTIN
To dlatego, że jeszcze leżałem w łóżku.

SCENA DRUGA

STRAŻAK (skierowuje się ku wyjściu, potem zatrzymuje się)
À propos, co z łysą śpiewaczką?
Ogólna cisza. Konsternacja.
PANI SMITH
Ciągle się tak samo czesze.
STRAŻAK
Aha. No to do widzenia.

AKT III
 trzy fragmenty Krzeseł Eugène’a Ionesco

SCENA PIERWSZA

STARY (do Pięknej, bardzo romantycznie)
W naszych czasach księżyc był żywą gwiazdą, ach! […] Chciałaby pani, żebyśmy dogonili stracony czas… Czy jeszcze można? Czy jeszcze można? Ach! Nie, nie, już nie można, czas przeleciał z szybkością pociągu, zostawił koleiny na skórze.

SCENA DRUGA

STARY
Niestety, tak trudno mi się wypowiedzieć, brak mi łatwości.
STARA
Łatwość przychodzi, kiedy się zaczyna, to tak jak z życiem i ze śmiercią… Trzeba się tylko zdecydować. Mówiąc, odnajduje się pojęcia, słowa, a potem nas samych w naszych własnych słowach i miasto, i ogród — może odnajduje się wszystko, nie jest się już sierotą.

SCENA TRZECIA

STARY
Jak się tam szło? Którędy? To miejsce nazywało się, zdaje się, Paryż…
STARA
Paryż? Coś takiego nigdy nie istniało.
STARY
To miasto istniało, skoro się zapadło. To było miasto światłości, skoro zgasło, zgasło od czterystu tysięcy lat… Dziś nie zostało nic oprócz piosenki.
STARA
Prawdziwej piosenki? To śmieszne. Jakiej piosenki?
STARY
Kołysanki, alegorii: „Paris sera toujours Paris„.

AKT IV
fragment kryminału Joe Alexa Śmierć mówi w moim imieniu, w którym bohaterowie udają się na przedstawienie Krzeseł Eugène’a Ionesco

Kwestie biegły dalej, szybko, jedna po drugiej i Alex od razu, od pierwszych słów zrozumiał, że jest świadkiem niecodziennego zdarzenia w sztuce. Tekst obnażał prosto i przerażająco tragedię współczesnego człowieka, jego nie zrealizowane nadzieje, bezmierną samotność, nie wyzwolone marzenia i płaską rzeczywistość istnienia, którego jedyną drogą jest droga do grobu. Aktorzy mieli na twarzach maski przypominające maski greckie i wyrażające ogólnie pojętą starość. Głos i ruchy nie podlegały prawom starości, ale ukazywały wieczną, tragiczną młodość i naiwność człowieka wobec losu. W ten sposób aktorzy nie musieli grać starych ludzi, ale stwarzali na scenie sprawę o wiele ważniejszą: dawali syntezę starości, grali wszystkich starych ludzi, którzy istnieli i istnieją, co podnosiło wymiar tej zdumiewającej sztuki nieomal do godności greckiej tragedii.

[…] Sztuka doszła do momentu, kiedy Stary, zaprosiwszy wszystkich znanych sobie w przeszłości i znaczących coś obecnie ludzi, czeka na ich kolejne pojawienie się. Nie wszedł oczywiście nikt, ale wizja dwojga starych trwała nadal. Urojeni goście zaczęli przybywać, a starzy ludzie wszystkimi drzwiami wnosili krzesła dla tych cieni przeszłości. Stefan Vincy był niezrównany, kłaniał się w powietrzu, podawał rękę, tak sugestywnie brał pod ramię niewidzialnych, że cały ten pusty teatr zjaw zdawał się wypełniać uchwytnymi istotami.

KURTYNA

Advertisements

One thought on “Teatr Pod Namiotami

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: