„Nocą deszcz pada zimno”

„Wtedy padało jak w trzeciorzędzie. Rzeka wlokła wodę ciągle w tym samym rytmie, a ja stałem w tym ustawicznym deszczu i nie wiedziałem, czy mam zapukać wskazującym palcem, czy odejść. Liście szczebiotały w koronach lip, kilka lamp przedzierało się przez gąszcz, a w drzwiach, uchylonych do pokoju, ciało wymykało się z ubrania do snu lub miłości. Nocna latarenka goniła cień, by go roztrzaskać o lakierowane drzwi. A ja pytałem siebie, czy przyczyna cienia była sama, czy była tam z kimś? Drżałem wtedy, bo nocą deszcz pada zimno i ślady nikną w błotnistej ulewie. Jednak dobrze jest mieszkać w lęku i poprzez strach słyszeć swoje zęby, dobrze jest doprowadzić życie do zagłady i rano na powrót je zacząć”.

Bohumil Hrabal, Sprzedam dom, w którym już nie chcę mieszkać, przeł. J. Anderman, T. Lis, Kraków 1981, s. 7-8.
Reklamy

2 thoughts on “„Nocą deszcz pada zimno”

  1. Ja też. Kojarzy mi się trochę z Schulzem.
    W „Posłowiu” stoi, że „Sprzedam dom, w którym już nie chcę mieszkać” to proza rozrachunkowa, ale rozrachunkowa – uwaga, uwaga – dadaistycznie. Dziwne trochę, nie? Ale potoczyście się to czyta, magicznie, choć nie za bardzo wiadomo, o co chodzi :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: