„Wieczór, latarnie, życie, czas”

TEATRZYK POD NAMIOTEM
ma zaszczyt przedstawić
„Żarcik literacki w jednym akcie”

WYSTĘPUJĄ:
KOBIETY
POSŁANIEC
GUSTAW FLAUBERT

Na scenie rozszczebiotany tłum kobiet w wytwornych sukniach. Zgiełk, plotki, rzucanie blasków, pudrowanie nosków, poprawianie pantofelków. Muzyka.

POSŁANIEC
wpada zziajany na salę i woła
Gdzie jest pani Bovary? Szukam pani Bovary! Czy ktoś widział panią Bovary?

Muzyka milknie, towarzystwo rozgląda się nerwowo.

GUSTAW FLAUBERT
wyłania się po chwili z tłumu kobiet
Pani Bovary to ja!

KURTYNA

Dla nieobznajomionych z pomysłami literatów: Gustaw Flaubert, kiedy zapytano go o to, skąd czerpał inspirację do napisania „Pani Bovary”, miał podobno odrzec: „Pani Bovary to ja!”.

(A tytuł wpisu zaczerpnęłam z Kaczmarskiego).

Advertisements

3 thoughts on “„Wieczór, latarnie, życie, czas”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: