W domu, w podróży

„Wielu przyjaciół pyta mnie, jak to się dzieje, że nie męczą mnie takie dalekie i częste podróże. Męczymy się raczej w domu, we własnym mieście i własnym świecie udręczeni przez obowiązki i kłopoty, przebici tysiącem codziennych trujących strzał, przytłoczeni przez idole własnego plemienia. W dodatku to w domu rozgrywa się nasze życie, szczęście i nieszczęście, namiętność, los. Podróż, nawet najciekawsza, jest zawsze pauzą, ucieczką, doświadczeniem braku odpowiedzialności, odpoczynkiem od wszelkiego prawdziwego ryzyka. Wraca się więc do domu, do świata dorosłego, pełnego powagi, niepozwalającego na ucieczkę. Czasami, jak bohater Mua oi, filmu Danga Nhata Minha, nie chcielibyśmy dorosnąć, lecz zmaleć, ukryć się — niczym krasnoludki z bajek pod grzybami — choćby pod jednym z tych wietnamskich stożkowatych kapeluszy, które, oczywiście, przywozimy do domu na pamiątkę”.

Claudio Magris, Podróż bez końca, przeł. J. Ugniewska, Warszawa 2009, s. 130.
Reklamy

2 thoughts on “W domu, w podróży

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: