„Chwalmy nasze małe życie”

… chwalmy nasze małe życie
chwalmy nasze małe życie
weź mnie dziś na wzgórze wystrugamy wędki
by złowić pocałunek chmur…

Impresja prańska (słowa Wojciecha Kassa wyśpiewuje Mirek Czyżykiewicz na płycie Ma chérie)

 

„Chwalmy nasze małe życie…” – ciągle i mocno brzmi mi dzisiaj w głowie. Mądre to słowa. Codzienność powinna być muzą, inspiracją? Może. Wiem tylko, że ciągle muszę sobie o tym przypominać. By w zawierusze życia, która ma przewagę, nie zatracić uważności wobec drobnych chwil.

okna

Widziałam dziś przydrożnego króla. Był mały i sięgał po coś. Był chłopcem w papierowej koronie. Słońce wywyższało żółty kartonik do rangi złota.
Widziałam kominiarza na rowerze.
Widziałam odbicia drzew w oknach. Takie Leśmianowskie światy (Leśmian, gdyby żył, mógłby napisać tak: rozszkliła się zieleń, pozieleniała przeźroczystość, chodź, zbłąkany wędrowcze, w błysków moich mglistość).
Widziałam błękitną sukienkę rozwiewaną przez wiatr.

powiewy

Chciwie łowiłam poblaski słońca na drzewach, żarzące się plamy kolorów.

drzewo plamy czerwieni

Cel – powtarzam sobie – nie musi być momentem najcenniejszym. Ważna jest podróż. Czas życia. Czas tworzenia. Wtedy myśli, chwile, słowa, obrazy czy dźwięki żyją w człowieku. Potem okrzepną, zastygną w swej formie, przestaną „żyć”. I to też jest dobre.

Tak, znajdziemy swoją drogę.

Zatem chwalmy nasze małe życie!
Bo wielkie… tylko z małego!

Advertisements

10 thoughts on “„Chwalmy nasze małe życie”

  1. Myślę, że istotne jest też bycie świadomym tego, co wokół i w nas, świadome przeżywanie każdej chwili. Teraźniejszość jest najbardziej istotna, bo w niej jesteśmy zanurzeni.
    Ładne zdjęcia :)

    • Dziękuję :)
      Ale to wbrew pozorom nie jest takie proste! Trzeba się wprawiać w świadomości, teraźniejszości i uważności. Myśli lubią uciekać. W dal. Albo wracać. Trzeba je trzymać na wodzy…
      Pozdrawiam uważnie :)

  2. Niestety teraz tak się jakoś porobiło, że ludzie nie potrafią cieszyć się życiem, tym co mają, tym co widzą. Na nic nie ma czasu. Przebiegają obok w pośpiechu. A życie mija…mija…

  3. Świadomość. A samoświadomość. Odkrywanie zarówno świata, jak i siebie w tym świecie.
    Codzienność jest tak naprawdę niespodzianką. Pozorna rutyna składa się z drobnych niepowtarzalnych gestów. I słów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: