„W nicość śniąca się droga”

droga droga2 droga3

Książki pracują w nas, nawet jeśli o tym nie wiemy.
Dariusz Czaja, Gdzieś dalej, gdzie indziej

Jak książki pracują? Najczęściej cicho, gdzieś z tyłu głowy, w półzapomnieniu, w przebłyskach, w odmętach. Zrobiłam tę fotografię, spojrzałam i odruchowo przyszło mi na myśl zdanie Leśmiana (tytuł i cyklu, i wiersza): „W nicość śniąca się droga”. Jaką drogą przyszło skojarzenie? Zagadka. Leśmian wspaniałym poetą był, ale to nie sprawia jeszcze, by pojawiał się przy byle zdjęciu. A może najprościej: droga rzeczywista, utrwalona aparatem, poprowadziła do drogi poetyckiej, utrwalonej pamięcią.

Potem eksperymenty w programie graficznym i pytanie: która droga ma największą siłę wyrazu? Ta pod intensywnie niebieskim niebem, biało-czarna czy sztuczką przemieniona w starą fotografię?

Czy pamiętasz, jak się idzie? Trzeba minąć cały świat!
Bolesław Leśmian, W nicość śniąca się droga
Reklamy

3 thoughts on “„W nicość śniąca się droga”

    • I would like to thank you for the efforts you have put in writing this website. I am hoping the same hirag-ghde web site post from you in the upcoming as well. Actually your creative writing skills has inspired me to get my own website now. Actually the blogging is spreading its wings quickly. Your write up is a great example of it.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: