Baczyński

Obejrzałam dziś z J. film o Baczyńskim.

Anioł
lekki nad ziemią
cicho mu rękę podał
i szli w obłoków rozchylający się kwiat

i łzy jak ciężkie gwiazdy
pełne obrazów zmieszanych
w dół spadły

i począł ciążyć w dół
jak próżny dźwięku dzwon
bo widział Marię
białą jak brzoza w burzy zgiętą
schyloną nad dzieciątkiem
w ogromnym lustrze lęku
podaj mi rękę
mówił Anioł
bo jeszcze jeden krok
i trwoga cię ogarnie
i spadniesz
suchym liściem
w drapieżną czułość ziemi
w pożary ludzkich rąk
w jezioro mroczne czasu
podobne ciemnym snom
i znów się muzyki ciepłej
płomyk zapalił biały
a on strwożony jeszcze
choć w górę lekko szedł
zapłakał
CZYM NIE ZGRZESZYŁ, ODCHODZĄC OD CIERPIENIA?

jam szedł
za tym płomieniem
co pali
nieostrożny i nieobaczny
na nic
a Anioł mówił tak
tyś był miłości wiernej nierozdzielny ptak
który miał serc tyle
ileś twych braci miał
i z każdym serc powiewem
twój wielki płomień drżał
I UCZYNIŁEŚ WYBÓR
po wszelki świata czas
jakże chcesz
by w trwodze o jedno ciało gasł?
bo dusza jej to strumień
srebrzysty żywy ton

nim dorośnie dzieciątko
czym się stanie?
CZY GROZA GO NIE WCHŁONIE?
a Anioł wziął go w ciszy mocno za obie dłonie
i rzekł
czyś ty zapragnął krzyżować smugi dróg
które wydrążył przed nim ognisty Boży pług?
ale wiedz
kto zaufał
gdziekolwiek niesie lot
MIŁOŚCIĄ POODZIELA OD MIŁOWANYCH ZŁO
podaj mi rękę
mówił Anioł
OTO SIĘ STAJESZ ZAPATRZENIEM GWIAZD

A potem fotografowałam niebo.

niebo niebo2 niebo3 niebo4 niebo5 niebo6

Reklamy

One thought on “Baczyński

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: