Piegi w locie

Centrum handlowe.

Dziewczynka stoi pod suszarką do rąk.
– W co się bawisz? – pytam.
– Nie bawię się, tylko niechcący pomoczyłam twarz, to ją suszę.
– Piękne masz piegi.
– No. A mój brat ma jeszcze więcej!

Też kiedyś chciałam mieć piegi. Jak Ania z Zielonego Wzgórza.

Advertisements

4 thoughts on “Piegi w locie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: