Ciemna strona radości

„Jedno, co przeklinam na tej ziemi, to cierpienie. Cierpienie z bólu i cierpienie z nieładu wewnętrznego. Cierpienie wlokące się za nami aż do końca. Ale cierpią wszyscy. Drzewa, zwierzęta i my. Może cierpienie jest ciemną stroną radości.
Przeczuwam, że to wszystko nade mną też cierpi. Kolosalny paroksyzm cierpienia. Nieskończony rozkurcz bólu. Wielki Wybuch ogólnej tortury.
No więc już czas na ukojenie, na ogromną radość nie wiadomo czego”.

Tadeusz Konwicki, Pamflet na siebie, Warszawa 1995, s. 150.
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: