Rozkazywała morzu

„Mimo że wczoraj było chłodno i mgliście, razem z Remy i Kit wybrałyśmy się na ulubioną plażę Elizabeth budować zamek z piasku. Zajęło nam to trochę czasu, ale rezultat był imponujący: powstało wspaniałe zamczysko, i to z wieżami. Przyniosłam w termosie kakao i popijałyśmy je, czekając, aż fala zmyje zamek. Kit biegała po brzegu i wołała na fale, żeby szybciej przypływały. Remy dotknęła mojej ręki i uśmiechnęła.
– Elizabeth też pewnie kiedyś taka była – powiedziała. – Rozkazywała morzu.
Odebrałam jej gest jako cenny dar – dotknięcie oznacza zaufanie.
[…] Kit goniła fale, a Remy opowiadała o Elizabeth. O tym, jak bardzo chciała przeżyć i starała się oszczędzać siły, by po wojnie jak najszybciej wrócić do domu.
[…] Remy patrzyła na falujące morze. W pewnej chwili powiedziała:
– Byłoby dla niej lepiej, gdyby nie miała tak wielkiego serca”.

Mary Ann Shaffer i Annie Barrows, Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek, Warszawa 2010, s. 203-204.
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: