„Gdy kobieta idzie powoli ulicą, patrzą na nią wszyscy mężczyźni”

Proszę, z czasu wyrwij mnie.
Werner Bergengruen

Próżnowanie jest początkiem wszelkiej miłości – powiedziała raz poetka Ingeborg Bachmann.
Takie próżnowanie można ćwiczyć codziennie przy zwykłej czynności chodzenia. Chodzić powoli, świadomie stawiać każdy krok, nie pozwolić się popędzać – przez nic – to pozwala nam całkowicie żyć chwilą, prowadzi do intensywnego przeżywania wewnętrznego pokoju. Powolność ma swoje własne piękno. Gdy kobieta idzie powoli ulicą, patrzą na nią wszyscy mężczyźni. Ona może sobie pozwolić na to, żeby iść powoli. Cieszy się swoimi krokami. Kobieta przechodząca szybko, nie zostaje zauważona. Chciałaby możliwie szybko przedrzeć się przez tłum ludzi, aby dojść do celu. Nie ma jej naprawdę na drodze, nie ma w jej ciele. Jest tylko skierowana na cel i traci zdolność odczuwania samej siebie, szanowania siebie. Według filozofii stoickiej życie jest permanentnym świętem, uroczystym celebrowaniem bycia człowiekiem obdarzonym boską godnością. W powolności naszych ruchów można doświadczać piękna tego świata. Powoli dotykamy rzeczy, powoli stąpamy. Dajemy sobie czas na rozmowę. Mamy czas na jedzenie. Jemy całkiem powoli i świadomie. I naraz zauważamy, jakie to smaczne. Możemy się cieszyć”.

Anselm Grün, 50 aniołów na cały rok, Kielce 2002, s. 120-121.
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: