Roberto Pazzi, „Pokój na wodzie”

Egzystencja człowieka jest zdeterminowana przez różne czynniki — może to jeden z wielkich tematów literatury. Jak rozumieć los? Jako loterię, fatum czy osobistego wroga, z którym trzeba stoczyć walkę na śmierć i życie? Księgi — rzecz jasna — nie stanowią odpowiedzi. Po ich zamknięciu stajemy się jedynie bogatsi o jakąś historię, zaś wrażenie, które towarzyszyło […]

Georges Perec, „Człowiek, który śpi”

W takim samym dniu jak tamten, może trochę wcześniej czy trochę później, odkrywasz bez zdziwienia, że coś jest nie w porządku, że, mówiąc wprost, nie umiesz żyć, że nigdy się nie nauczysz. Coś pękało, coś pękło. Tym, co cię dreczy, co cię niepokoi, co cię przeraża, ale czasami wprawia także w podniecenie, nie jest nagłość […]

Joanna Sałyga, „Chustka”

cenię rzeczy proste. ludowe mądrości. i sztukę, wzornictwo użytkowe, architekturę, ubrania. naturalne surowce. nieskomplikowaną kuchnię, jednogarnkowe potrawy. wiejską przyrodę – maki, chabry, floksy, malwy, niezapominajki. kolory pierwsze. jasne sytuacje, klarowne przekazy, zwięzłe wypowiedzi. minimum formy, maksimum treści. wpis z 19 lutego 2011 roku chyba mam kryzys (może wieku średniego). (właściwie mam ten kryzys odkąd pamiętam). […]

Günter Grass, „Blaszany bębenek”

Istnieje taka fraza: korespondencja sztuk. Oznacza ona i występowanie elementów różnych sztuk w jednym dziele, i ich wzajemne oddziaływanie, i — co zagadkowe — przekładalność utworów z jednego języka sztuki na drugi. Pytanie: czy można przełożyć muzykę na powieść? Czy można słowami wybębnić życie? Istniała taka grupa: Grupa 47. Pisarze zachodnioniemieccy, austriaccy i szwajcarscy dokonywali […]

Bernhard Schlink, „Lektor”

„Lektor”. Wczoraj książka, dzisiaj film. Nie będę pisać o autorze, fabule, kontekstach. Będę pisać o pytaniach. Wyciągnę pojedyncze nitki ze splotu, bo dzieło trzyma mnie jeszcze w uścisku. Mocno. Związek mężczyzny i kobiety. Czy fascynacja pociąga za sobą odpowiedzialność? Zobowiązuje do czegoś? Na jak długo? Jaką rolę odgrywają we wszystkim wrażenia, odruchy, krótkie spięcia? Pragnienia, […]

Gość w dom

Po raz pierwszy natknęłam się na „Osobliwego gościa” w „Tygodniku Powszechnym”. Zamieszczono tam obszerny artykuł o jego twórcy, Edwardzie Goreyu. I o książce z wybranymi utworami, która ukazała się w Polsce. Kiedy ostatnio byłam w bibliotece i czekałam na zamówione książki, podeszłam do podręcznego regału, by sobie popatrzyć na tytuły. Patrzyłam, patrzyłam i nagle łypnął na […]

Jeff Lemire, „Opowieści z hrabstwa Essex”

„Opowieści z hrabstwa Essex” to trylogia powieści graficznych kanadyjskiego rysownika Jeffa Lemire’a. „Opowieści z farmy” skupiają się na dość samotnym, osieroconym chłopcu, który mieszka na farmie u wujka. Nosi strój superbohatera (chyba rozumiecie, kosmici mogą zaatakować w każdej chwili), rysuje komiksy, znajduje wspólny język ze sprzedawcą z okolicznego sklepu. Mija rok, a nazwa każdej jego pory […]

Craig Thompson, „Blankets. Pod śnieżną kołderką”

„Blankets” to komiks oparty na osobistych przeżyciach, nurkowanie w głąb pamięci, powrót do dzieciństwa. Zresztą wcale nie trzeba głęboko nurkować ani daleko szukać, bo wszystko tkwi w człowieku nieustannie, wystarczy tylko nacisnąć odpowiednią myśl. Stan Wisconsin. Craig i jego młodszy brat Phil mieszkają w starym domu, gdzie latem jest za gorąco, a zimą — zbyt mroźnie. […]

China Miéville, „Miasto i miasto”

Zawsze kiedy czytam na tylnej stronie okładki tekst typu „Powieść Miasto i miasto […] jest kryminałem wyniesionym na zdumiewające wyżyny metafizyczne i artystyczne”, zapala się w mej głowie lampka ostrzegawcza. Czytam, czytam, nagle lampka przeradza się w dźwięk syreny. Jesteśmy na miejscu zbrodni. Ofiarą jest kobieta. Później się dowiemy, że nosi piękne imię. To Mahalia. Powieść […]

Wieniamin Kawierin, „Werlioka”

Mam czasem wrażenie, że tytuły książek przypominają obietnice. I jak to z obietnicami bywa — mogą być spełnione lub niespełnione. Wypisuję sobie takie tytuły-obietnice (kolejność przypadkowa, wybór też): „Fabryka bezkresnych snów”, „Jak karmić motyle?”, „Księga złudzeń”, „Mam łóżko z racuchów”, „Panoptikum miasta Pragi”, „Pogrzebacz Wittgensteina”, „Poniedziałek zaczyna się w sobotę”, „Przypadki inżyniera ludzkich dusz. Entertainment ze […]

Wisława Szymborska, „Wystarczy”

„Mój wyścig z suknią nadal trwa”. Tak napisała Szymborska w „Muzeum”. Wyścig skończył się pierwszego lutego bieżącego roku. Zwycięstwo sukni było jednak tymczasowe. Jej tryumf podkopuje nowy tom wierszy. Już „Wystarczy”. Świat literacki, ten mały papierowy kosmosik, nie tylko dziełami żyje. Ciekawość budzą też osobowości piszących, aura ich wyjątkowości, legenda geniuszu. Myślę o Szymborskiej. Gdyby […]

Maria Kuncewiczowa, „Tristan 1946”

Kobiety lubią zadawać pytania. A nuż cud się stanie i prawda okaże się nieprawdą? [s. 186] Prawda? W powieści psychologicznej pytania się piętrzą. I te wtopione w narrację, i te rodzące się w głowie czytającego. Pytania tworzą pajęczynę, która oplata źdźbło legendy. Śledziłam czerwoną nić legendy, jak od skrętu do skrętu dziwniała, czerniała, aż wreszcie […]

Clive Staples Lewis, „Smutek”

Gdybym miała trochę większe dłonie, mogłabym powiedzieć, że książka ta mieści się w dłoniach. A dłońmi otacza się coś cennego, ważnego. To rzecz o smutku, rozpaczy, wątpliwościach. O przenikliwości, wyostrzanej przez cierpienie, przenikliwości, która jednocześnie staje się swym przeciwieństwem, czyli głębokim błądzeniem, ciemnością. Bezwładem. A smutek nadal przypomina strach. A może raczej uczucie niepewności. Lub oczekiwania, […]

Kōbō Abe, „Kobieta z wydm”

Przegrana zaczyna się w momencie, gdy pomyślałeś, że przegrywasz [s. 110]. Kōbō Abe to japoński prozaik, którego twórczość bywa porównywana do osiągnięć teatru absurdu i dokonań Kafki. I czy przywołamy na myśl dramaty Becketta, umieszczające człowieka w przestrzeni nieludzkiej, i czy pomyślimy o Kafkowskim Józefie K., smutnym skazańcu, i czy, to już moje swobodniejsze skojarzenie, […]

Taichi Yamada, „Obcy”

Główny bohater, Harada, mieszka w biurze. To znaczy w mieszkaniu, które dotąd służyło mu jako miejsce pracy. Harada jest scenarzystą telewizyjnym, właśnie się rozwiódł. Po trzech tygodniach samotnego życia poruszyło go coś dziwnego. Poczucie, że jest za cicho. I nie miało to nic wspólnego z tym, że za oknem ciągle jeździły samochody, sześciopiętrowy apartamentowiec stał […]

Yukio Mishima, „Zimny płomień”

Kiedy Mishima miał 12 lat, po raz pierwszy obejrzał przedstawienie teatru kabuki. Barwny świat teatru (efektowna gra aktorów ubranych w bogate stroje z epoki) i piękno klasycznego języka urzekły go. Później napisał kilka sztuk w konwencji teatru kabuki dla onnagaty (aktora odtwarzającego role kobiece) Nakamury Utaemona VI. On właśnie stał się pierwowzorem Mangiku, bohatera opowiadania „Zimny płomień”, […]

„Haiku”

Piękno — w rozdartym papierze drzwi Droga Mleczna Issa, 1813 Piękno prostoty, zwięzłości, celności. Haiku. Niech młode liście z oczu posągu zdejmą kroplę, co świat zasłania Bashō, 1688 Haiku to gatunek, który powstał w XVII w. Utwory składają się z trzech wersów liczących kolejno pięć, siedem oraz pięć sylab i notują stan jakiegoś wycinka świata. […]

Jerzy Kwiatkowski, „Daniel Mróz”

Jerzy Kwiatkowski w monografii poświęconej Danielowi Mrozowi wysnuwa następujące twierdzenie: jak Grandville fałszował Lafontaine’a, tak Daniel Mróz fałszował Kerna. „Fałszować” w odniesieniu do tych ilustratorów znaczy „pogłębiać, komplikować, wzbogacać” tekst utworu literackiego, który jest jedynie punktem wyjścia, impulsem, początkiem drogi, a drogi, jak wiemy, mogą prowadzić w różne ciekawe miejsca. Ilustracja do bajki Kerna W […]

Fiodor Dostojewski, „Biesy”

Jeślibym miała opisać wrażenie, jakie proza Fiodora Dostojewskiego we mnie budzi, przy pomocy jakiegoś obrazu, byłby to obraz ludzi, którzy biegną dokądś w gorączkowym pośpiechu, zatrzymują się w pół kroku, zawracają i biegną w przeciwnym kierunku. Rozmawiają chaotycznie, poszarpanymi zdaniami. Zewnętrzna teatralność jest wyrazem ich wewnętrznej prawdy, powierzchowna śmieszność pokrywa głęboki tragizm. Od szaleńczej trzeźwości […]