Teleskopowo

↔ — Gdzie ja mam mózg… — Tego nawet amerykańscy naukowcy nie potrafią odkryć. — Czemu? Wydadzą tysiące dolarów na badania… — … i wypatrzą go teleskopem? — Raczej mikroskopem. Ale powiedziałeś — teleskopem. To w sumie nobilitująco. Znaczyłoby to, że mój mózg jest gdzieś w przestworzach, ogromny, jasny, poruszający się po własnej orbicie… — […]

Tetris spaczony

— Gram w tę grę, bo jest nudna i mnie usypia. — Gdyby była całkiem nudna, tobyś przecież nie grał. — Gdyby była głupia, tobym nie grał. A to jest w sumie taki spaczony Tetris. — Tetris był kiedyś moją ulubioną grą. — I na tym się skończyła twoja ewolucja.

Nos, jaki jest, każdy widzi

— Ile masz przegród w nosie? — Jedną. — To dlaczego się mówi „poprzestawiam ci przegrody w nosie”? Już sama liczba wskazuje, że jest ich więcej. — Nie wiem. — Pewnie jakiś pisarzyk to wymyślił, który nic nie wiedział o nosie.