Joanna Sałyga, „Chustka”

cenię rzeczy proste. ludowe mądrości. i sztukę, wzornictwo użytkowe, architekturę, ubrania. naturalne surowce. nieskomplikowaną kuchnię, jednogarnkowe potrawy. wiejską przyrodę – maki, chabry, floksy, malwy, niezapominajki. kolory pierwsze. jasne sytuacje, klarowne przekazy, zwięzłe wypowiedzi. minimum formy, maksimum treści. wpis z 19 lutego 2011 roku chyba mam kryzys (może wieku średniego). (właściwie mam ten kryzys odkąd pamiętam). […]

Cudze momenty bólu (kolekcja książkowa)

—”Naprawdę nie chcesz wiedzieć, co dalej działo się z ludźmi, o których pisałeś? Ja bałam się tych niezakończonych wątków, opowieści, których bohaterowie istnieli tylko na czas swojej historii, a potem ich porzucano. W moich wyobrażeniach trwali nadal, gromadzili się w jakimś miejscu dla porzuconych rozmówców, nabierając sił, mieli związek zawodowy i plan odwetu. Uważałam, że […]

Bernhard Schlink, „Lektor”

„Lektor”. Wczoraj książka, dzisiaj film. Nie będę pisać o autorze, fabule, kontekstach. Będę pisać o pytaniach. Wyciągnę pojedyncze nitki ze splotu, bo dzieło trzyma mnie jeszcze w uścisku. Mocno. Związek mężczyzny i kobiety. Czy fascynacja pociąga za sobą odpowiedzialność? Zobowiązuje do czegoś? Na jak długo? Jaką rolę odgrywają we wszystkim wrażenia, odruchy, krótkie spięcia? Pragnienia, […]

Z rozmyślań

Ból oczyszcza umysł, bo wymaga koncentracji tylko na sobie samym. To zaborczy kochanek, zazdrosny o każdą myśl, która się oddaje innym tematom. Najdoskonalszym opisem bólu jest krzyk, wszelkie inne formy to resztki z pańskiego stołu, okruchy chrzęszczące między bezmyślnymi palcami. Albo leżące na podłodze. Życie przydeptuje je obcasami, gdy tańczy skocznego obertasa.