„Nocą deszcz pada zimno”

„Wtedy padało jak w trzeciorzędzie. Rzeka wlokła wodę ciągle w tym samym rytmie, a ja stałem w tym ustawicznym deszczu i nie wiedziałem, czy mam zapukać wskazującym palcem, czy odejść. Liście szczebiotały w koronach lip, kilka lamp przedzierało się przez gąszcz, a w drzwiach, uchylonych do pokoju, ciało wymykało się z ubrania do snu lub miłości. […]