Eustachy Rylski, „Po śniadaniu”

Zbiór liczy siedem esejów. Co je łączy? Odpowiedzi nie trzeba szukać daleko, leży ona w zasięgu ręki, w pierwszym akapicie przedmowy. Otóż utwory spaja osoba nie byle jakiego czytelnika, za takiego bowiem autor się uważa. Możemy się więc domyślać, że tematem będzie literatura pojęta intymnie, przeżywana intensywnie, słowem — ważna. Nieustannie lub na jakimś etapie […]