Natchnienie jest (nie)potrzebne

„Widziałem w 1947 roku wystawę akwarel Cybisa w Poznaniu (głównie pejzaże). Gdyby Cybis stracił cały swój dorobek malarstwa olejnego, te akwarele same świadczyłyby za świadectwo jego talentu. Nie było w nich nic pomocniczego, nic z ulotnych zapisków robionych jakby obok głównego nurtu. Był to pokaz malarstwa całą gębą męskiego. Żadnego uczucia niedosytu. Kilkadziesiąt obrazów i różnorodność rozwiązań […]