Pożytki z uważnej lektury płynące

„No dobrze. Przeróbmy go na Zolę. «Realizm cofnął sztukę do jej wiekuistego źródła: do obserwowania i wyjaśnienia natury; ale uciekając ze świątyni magów i kuglarzy tak się rozmachał, że — jedną nogą wpadł do chlewa» — pisał Prus (1885). Musiał planować już Lalkę — i przy Lalce pozostaniemy. I czy wzdragał się przed chwytami Zoli? Może się […]