„Nie znałem jeszcze wtedy żadnej kobiety, która by się zestarzała”

„Znałem już wtedy oczywiście Prousta, ale tylko do Albertyny. Ostatnie tomy przeczytałem dopiero znacznie później, pod koniec wojny. Czytałem zresztą jeszcze wtedy Prousta bardzo po balzakowsku. Jak nową komedię  ludzką albo jak szkołę wiwisekcji. Oczywiście, uwrażliwiony byłem na najłatwiejszy z proustyzmów; nauczyłem się smaku rozpuszczającej się w ustach magdalenki, w której odnajduje się wspomnienia z […]

„Wieczór, latarnie, życie, czas”

TEATRZYK POD NAMIOTEM ma zaszczyt przedstawić „Żarcik literacki w jednym akcie” WYSTĘPUJĄ: KOBIETY POSŁANIEC GUSTAW FLAUBERT Na scenie rozszczebiotany tłum kobiet w wytwornych sukniach. Zgiełk, plotki, rzucanie blasków, pudrowanie nosków, poprawianie pantofelków. Muzyka. POSŁANIEC wpada zziajany na salę i woła Gdzie jest pani Bovary? Szukam pani Bovary! Czy ktoś widział panią Bovary? Muzyka milknie, towarzystwo […]