Kto szuka

Kupiłam dzisiaj „Salamandrę” Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Na dworcu, toteż tomik pachnie dworcem. I papierosami. W środku znalazłam Lenina. Składaną kartkę z portretem wodza rewolucji w złoconej ramce. Na jego twarz pada światło, z oczu bije blask. Wygląda jak dobroduszny wujek. Wewnątrz kartki ktoś zamaszyście napisał życzenia: „Wszystkiego najlepszego, Kuba”. Kiedyś w „Dziennikach gwiazdowych” Lema znalazłam banknot jakiegoś […]