O pisaniu listów uwagi Dickensowskie

„Napisać list nie jest rzeczą łatwą, zwłaszcza dla dam i gentlemanów nie bardzo poświęcających się nauce kaligrafii. W podobnych wypadkach piszący zawsze poczytuje za niezbędne pochylić swoją głowę ku lewemu ramieniu i spoglądając z ukosa na stawiane litery, jednocześnie tworzyć językiem odpowiadające im idealne kształty. Chociaż jednak tego rodzaju ruchy niezaprzeczenie wielce przyczyniają się do […]

Fragment listu od siostry

„Kochany… … Jak wielkie i bolesne nieporozumienie. Proust jest rozwlekły i drobiazgowy? O, nie! Każda godzina – to gruby zeszyt, to godzina czytania. No tak. Musisz czytać cały dzień, żeby zrozumieć jako tako mój dzień. Tydzień za tydzień, rok za rok. A my chcemy w ciągu kilku godzin, kosztem swoich kilku godzin przeżyć całe długie […]

Koperty

Sklep papierniczy, kolejka. Pewna pani przede mną kupiła 3600 kopert (słownie: trzy tysiące sześćset). Gdyby wysyłała codziennie jeden list, wystarczyłoby ich na niemal 10 lat. Gdyby do każdej wkładała wspomnienie minionego dnia (jakiś bilet, powiedzmy, ulotkę dołączoną do opakowania lekarstwa, które brała, kawiarnianą serwetkę ze skreślonymi pośpiesznie słowami, prowizoryczną książkową zakładkę, upstrzoną naniesionymi ołówkiem numerami stron […]