Günter Grass, „Blaszany bębenek”

Istnieje taka fraza: korespondencja sztuk. Oznacza ona i występowanie elementów różnych sztuk w jednym dziele, i ich wzajemne oddziaływanie, i — co zagadkowe — przekładalność utworów z jednego języka sztuki na drugi. Pytanie: czy można przełożyć muzykę na powieść? Czy można słowami wybębnić życie? Istniała taka grupa: Grupa 47. Pisarze zachodnioniemieccy, austriaccy i szwajcarscy dokonywali […]

Erich Maria Remarque, „Noc w Lizbonie”

Dlaczego ludzie opowiadają historie ze swojego życia? Szukają potwierdzenia? Chcą, by inni ich zrozumieli, czy sami w trakcie mówienia pragną coś zrozumieć? Podczas czytania „Nocy w Lizbonie” pomyślałam sobie nagle, że autor na pewno był emigrantem, inaczej nie potrafiłby tak pisać o wykorzenieniu, ucieczce i czujności, której naucza strach. Sprawdziłam — po dojściu Hitlera do władzy […]

Herta Müller, „Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie”

Herta Müller pisze sucho. Buduje krótkie zdania, rejestruje zdarzenia, myśli i paranoje, przywołuje wspomnienia. Sprawozdawczy ton podszywa jednak rozpaczą, oplata go tajonym buntem. Jakby zmiażdżony okrucieństwem człowiek nie potrafił już mówić otwarcie. To, co najgorsze, jest najgorsze także dlatego, że nie może zostać wypowiedziane. Niewyrażalność jednostkowego bólu próbuje się rekompensować opisem sytuacji i twierdzeniem: sami […]