Georges Perec, „Człowiek, który śpi”

W takim samym dniu jak tamten, może trochę wcześniej czy trochę później, odkrywasz bez zdziwienia, że coś jest nie w porządku, że, mówiąc wprost, nie umiesz żyć, że nigdy się nie nauczysz. Coś pękało, coś pękło. Tym, co cię dreczy, co cię niepokoi, co cię przeraża, ale czasami wprawia także w podniecenie, nie jest nagłość […]

Właściwości żrące

„Nie, nie kocha pan! to próżność, to wasza literacka próżność — tak, to zbrodnia, panie literacie — wy nie uznajecie zbrodni — wam literatura sumienie wyżarła — ale ja nie jestem literatem, jestem człowiekiem…” Stanisław Przybyszewski, Złote runo [w:] tegoż, Wybór pism, Wrocław 2006, s. 252.

„Turniej garbusów, literatura”

„Już na samym początku Vademecum zmuszeni jesteśmy rozczarować P.T. Zainteresowanych: istnieją, niestety, tylko dwa sposoby wyboru zawodu literata: a) sposób nagły b) sposób z rozmysłem. Sposób nagły ma tę przewagę nad sposobem z rozmysłem, że wybór jego nie zajmuje sporo czasu, nie zarywa nocy, nie odbiera apetytu, a więc w rezultacie nie osłabia organizmu. Ponadto, w […]