„Czy kto widział kiedy witaminę?”

— „Ja nie jestem głodny! — zawiadomił świat Bobcio, mrugając oczkami i wydymając różowe usteczka. — Zjem tylko trochę marchewki, w marchewce jest witamina M. — A w kotlecie witamina K — powiedziała przebiegle ciocia Wiesia. Bobcio miał chysia na temat witamin, co należało inteligentnie wykorzystać. — Co za mania jakaś — naigrawał się ojciec […]