Maria Kuncewiczowa, „Tristan 1946”

Kobiety lubią zadawać pytania. A nuż cud się stanie i prawda okaże się nieprawdą? [s. 186] Prawda? W powieści psychologicznej pytania się piętrzą. I te wtopione w narrację, i te rodzące się w głowie czytającego. Pytania tworzą pajęczynę, która oplata źdźbło legendy. Śledziłam czerwoną nić legendy, jak od skrętu do skrętu dziwniała, czerniała, aż wreszcie […]

„Kreska rani jej ciało”

„Ta dziewczyna coś ma w sobie, co może jest treścią. Nie umiałbym jej malować w oparciu o formę, realistycznie czy surrealistycznie. Zresztą zapowiedziała: «Druggie, nie pozwolę się malować». Po prostu przychodzę patrzeć, jak gada. Patrzeć, nie słuchać: mówi głupstwa bez znaczenia. Pije światło jak gąbka, szczególnie okolica ust i szyja, a także oczy. Ciągle się rusza. Jeśli wyjątkowo […]