Ciemna strona radości

„Jedno, co przeklinam na tej ziemi, to cierpienie. Cierpienie z bólu i cierpienie z nieładu wewnętrznego. Cierpienie wlokące się za nami aż do końca. Ale cierpią wszyscy. Drzewa, zwierzęta i my. Może cierpienie jest ciemną stroną radości. Przeczuwam, że to wszystko nade mną też cierpi. Kolosalny paroksyzm cierpienia. Nieskończony rozkurcz bólu. Wielki Wybuch ogólnej tortury. […]

Joanna Sałyga, „Chustka”

cenię rzeczy proste. ludowe mądrości. i sztukę, wzornictwo użytkowe, architekturę, ubrania. naturalne surowce. nieskomplikowaną kuchnię, jednogarnkowe potrawy. wiejską przyrodę – maki, chabry, floksy, malwy, niezapominajki. kolory pierwsze. jasne sytuacje, klarowne przekazy, zwięzłe wypowiedzi. minimum formy, maksimum treści. wpis z 19 lutego 2011 roku chyba mam kryzys (może wieku średniego). (właściwie mam ten kryzys odkąd pamiętam). […]

W ogrodach

Kamyk do ogródka małych radości: dostałam nagrodę! Przyznała mi ją Pani Peonia, blogerka różnorodności. Przyznała też, że miała to być prawdziwie wiosenna nagroda (z bałwankiem), ale wiosny nie ma, a bałwanek się nie udał. To nic. Emblamat jest ciepły, budzi nawet trochę skojarzenia jesienne. A skoro wspomniałam wcześniej o różnorodności, to przytoczę frazę skradzioną innej blogerce, frazę związaną […]