Pajączki rzeczywistości

Zauważyłam pająka. Mozolnie wspinał się w górę. Jego odnóża wykonywały rytmiczne ruchy. Była w tym i elegancja, i jakiś fatalizm, i misterna precyzja, i zagubienie towarzyszące walce o przetrwanie. Akurat nie miałam okularów, więc nie widziałam nici, po której się wdrapywał. Wyglądało to tak, jakby poruszał się w pustce. W powietrzu. W zawieszeniu (praw grawitacji). Albo […]

„Whatever happened to my mind, I try to look at chinese paradise”

Do pokoju weszła kobieta. Chinka — pomyślałam — choć równie dobrze Chinką może nie być, to, że jej twarz kryje w sobie coś orientalnego, dalekiego, milczącego, nie świadczy jeszcze o narodowej przynależności. To moja krewna — stwierdziłam z niewzruszoną pewnością, taką, jaka przeszywa człowieka jedynie w snach. W świecie snu Chinka usiadła na kanapie obok mnie. […]

„Czy oni wiedzą, Boże, czy oni wiedzą, że nie ma rzeczywistości?”

Umówmy się, że tak jest! Umówmy się, że tak jest! Wszystko można zastąpić na świecie. Chodzi tylko o formę. Chodzi tylko o gest. Wy nikomu nigdy nie powiecie! Nie powiecie nikomu ani wy, ani ja, Że nas pustka dławi za gardła, Że z koła świętej kredy jak spod klosza ze szkła Wytłoczono powietrze do dna, […]

Chaos rzeczywistości

[…] są takie momenty, kiedy cały chaos rzeczywistości na chwilę ustaje — wtedy wszechświat wraca na swoje miejsce. Nie trwa to długo, ale się zdarza. Bardzo lubię te momenty. Myślę, że w piątek nasz mały wszechświat, a przynajmniej jakaś jego część wróciła na swoje miejsce. Z niecierpliwością czekam na kolejny taki moment. Z. Ja też […]