Okrakiem na grobie

„VLADIMIR: Niemy! Od kiedy? POZZO (rozwścieczony nagle): Przestanie mnie pan wreszcie zamęczać tym przeklętym czasem! To obłędne! Kiedy! Kiedy! Któregoś dnia, nie wystarcza to panu? Któregoś dnia, takiego jak inne, oniemiał, któregoś dnia ja oślepłem, któregoś dnia staniemy się głusi, któregoś dnia urodziliśmy się, któregoś dnia umrzemy, tego samego dnia, w tej samej chwili, nie […]

„Książki są po to, żebyśmy zwątpili”

„Tak się na moje nieszczęście złożyło, że jestem rodzajem człowieka książkowego. Traktuję tę przypadłość jako poważny mankament. W dzisiejszych czasach książka staje się synonimem marnotrawstwa — czasu, energii, życia. Ludzie nie czytają z wielu powodów. Jednym z nich jest zapewne lęk. Książki są po to, żebyśmy zwątpili. Wytrącają z dobrego samopoczucia, powodują przewlekły dyskomfort ducha. […]