Narysuj mi labirynt

Punkt wyjścia — „Incepcja”. Film wprawdzie podbijał kina jakiś czas temu, jednak ja obejrzałam go dopiero teraz. W powieściach występuje czasem kompozycja szkatułkowa (opowieść w opowieści w opowieści […]), w filmie tym — sny są opowieścią. Sny w snach w snach […]. Mało tego — są to sny architektonicznie konstruowane, sny — krajobrazy podświadomości, sny […]

„Strach przed lataniem i głód doświadczeń”

Wiktor Wasniecow, Latający dywan   Śniło mi się, że latałam. Latającym dywanem. Już na początku napotkałam pewną trudność — nie mogłam na niego wejść. Wsiadałam bowiem nie na przystanku usytuowanym na ziemi (byłoby o wiele prościej!), ale na przystanku, że tak powiem, powietrznym. Uwierzcie mi, nie jest łatwo wejść na chybotliwą tkaninę zawieszoną w przestworzach! W końcu […]

Urwany film, czyli konstrukcja szufladowa

↔ Śniło mi się, że jestem w jakimś zabytkowym wnętrzu z fortepianem. Świtało. Miałam kłaść się spać. Pomyślałam, że dobrze zasypiać nad ranem, bo przynajmniej nie trzeba już bać się ciemności. Była tam też komoda z szufladami. Nie wiem, czy zdawałam sobie sprawę, co w nich jest, czy chciałam z ciekawości zajrzeć do jednej i […]

Ilustrowany traktat o śnie i jego następstwach

↔ Raz w północnej, głuchej dobie, gdym znużony siedział sobie Nad księgami dawnej wiedzy, którą wieków pokrył kurz – Gdym się drzemiąc chylił na nie, usłyszałem niespodzianie Lekkie, ciche kołatanie, jakby u drzwi moich tuż. „To gość jakiś – wyszeptałem. – Puka snadź przy drzwiach mych tuż. Nic innego chyba już”. Edgar Allan Poe, Kruk, […]

Sny o potędze (bajkopisarza)

Śniło mi się spotkanie klasowe zupek chińskich. Nie wiem, czy wszystko we mnie w porządku. A może to pomysł na nową bohaterkę bajki? Uwaga, uwaga, przed państwem Zupka Chińska! Kwadracik makaronu (nieugotowanego) z rączkami, nóżkami i burzą makaronowych loków (tym razem ugotowanych). Dawno, dawno temu toczyła się I wojna światowa. Podczas jej trwania założono z inicjatywy Romana […]

„Whatever happened to my mind, I try to look at chinese paradise”

Do pokoju weszła kobieta. Chinka — pomyślałam — choć równie dobrze Chinką może nie być, to, że jej twarz kryje w sobie coś orientalnego, dalekiego, milczącego, nie świadczy jeszcze o narodowej przynależności. To moja krewna — stwierdziłam z niewzruszoną pewnością, taką, jaka przeszywa człowieka jedynie w snach. W świecie snu Chinka usiadła na kanapie obok mnie. […]

Statkiem przez noc

Śniło mi się, że płynęłam statkiem. Miał przedziały (podobnie jak pociąg) — można było przechodzić z jednego do drugiego. Krzątali się tam ludzie w średniowiecznych strojach. Chłopcy jeździli szybko na rowerach. Urządzili wyścigi. Oczywiście oni też mieli na sobie średniowieczne stroje. Noc stawała się coraz ciemniejsza, posępniały nastroje, groza wypełniała serca. Pojawił się człowiek o […]

Filozof w keczupie, czyli surrealistyczny sen

— Śniło mi się, że nadchodzi wojna albo koniec świata. Byłam uwięziona w pokoju. Chciałam wyjść. Gdy podchodziłam do drzwi, czułam, że sam przystawia mi się pistolet do skroni. Potem okazało się, że to nie pistolet, tylko keczup. Był bardzo ciężki, bo siedział w nim filozof. Jak Aladyn w lampie, tak filozof w keczupie. — […]