Wahadło

„Bywają ludzie opanowani, ale można wyczuć, że pod ich spokojem coś się dzieje, pulsuje, że mogą, kiedy zechcą albo kiedy zmuszą ich okoliczności, opuścić swoją skorupę, w której tętni utajone życie. A Gordon jest wewnątrz taki sam jak na zewnątrz. Kiedy patrzę na niego, wydaje mi się, że bije w nim nie serce, ale wahadło, […]

Spokój i pustka

Wpatrywałam się w tablicę z informacjami o odjazdach pociągów. Przeskakujące klapki zawiadamiały o opóźnieniach. Zauważyłam, że przedostatnia z pliku (na ostatniej umieszczono napis, którego nie umiałam odczytać) obwieszczała spóźnienie trzystuminutowe. Ciekawe, czy ktokolwiek czeka pięć godzin… W której sekundzie trafia człowieka szlag? A potem jechałam sama w przedziale. Za oknami było ciemno. Czasem tylko światło […]