Introligator z Pragi

—”Czy tam jeszcze mieszka, tego nie wiem — odparł Szwejk — ale w 1908 roku mieszkał. Bardzo pięknie oprawiał książki, ale długo, bo najpierw musiał je przeczytać i oprawić zależnie od treści. Gdy dał czarny grzbiet, nikt już nie musiał czytać. Było wiadomo, że ta powieść bardzo źle się kończy. Życzy pan sobie jeszcze dokładniej? Żebym nie […]